17.10.2008
17:26
Obowiązkowy egzamin maturalny z matematyki - argumenty "za"
Podstawowym argumentem "za" jest wszechobecność matematyki w życiu codziennym. Nie chodzi tylko o obliczenie procentów czy ocenę odległości, ale również o rozwój logicznego myślenia i strategicznego działania. Ministerstwo Edukacji Narodowej zwraca również uwagę na konieczność podwyższenia poziomu nauczania matematyki w kontekście rozwoju przemysłu wysokiej technologii w Unii Europejskiej.
Każdy musi umieć liczyć
"Matematyka jest narzędziem niezbędnym w codziennym życiu, dlatego każdy musi się jej uczyć. Do tej nauki polskich uczniów zmobilizować ma obowiązkowa matura z matematyki " - przekonuje Zbigniew Marciniak, podsekretarz stanu w MEN. Egzamin ma mobilizować licealistów do systematycznego uczenia się tego przedmiotu. Zjawiskiem powszechnym w szkołach ponad gimnazjalnych jest lekceważenie przedmiotów, które nie obowiązują na maturze. Zdaniem MEN matematyka jest zbyt ważna, by tak ją traktować.
Rektorzy uczelni wyższych potwierdzają
Koncepcja przedstawiona przez CKE i MEN spotkała się ze szczególnie gorącym przyjęciem Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Wśród władz uczelni wyższych powszechna jest opinia, że zniesienie w 1982 r. obowiązkowej matury z matematyki było błędem, który utrwalił sposób postrzegania matematyki jako przedmiotu trudnego i niedostępnego. Ten stereotyp potwierdzał nawet były minister Edukacji, Roman Giertych. Obiecał, że będzie wpływał na CKE, by matura w 2010 roku była łatwiejsza. Oto jego argumentacja: "Nie możemy sobie pozwolić, żeby połowa maturzystów nie zdała matury z matematyki, bo w kraju brakuje inżynierów".
Nie wszyscy uczniowie boją się matury z matematyki
Dorota Łukawska, tegoroczna maturzystka z Łowicza, widziała propozycje egzaminu maturalnego z matematyki w 2010 r.. Uważa, że zadania są mniej skomplikowane, niż obowiązujące w ostatnich latach. Liczba zadań zamkniętych zostanie zwiększona. Kolejnym ułatwieniem będzie czas wydłużony czas trwania egzaminu. Abiturienci będą mogli łamać ołówki nad zadaniami aż 170, a nie, jak do tej pory, 120 min. "Od dawna panuje dziwne przekonanie, że matematyka to przekleństwo, a za tym idzie niechęć uczniów do nauki tego przedmiotu i strach przed zdawaniem go na maturze. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że tak jak język polski może sprawiać trudność umysłom ścisłym, tak matematyka - humanistom. Wszystko jest jednak dla ludzi, nie jesteśmy przecież narodem dyskalkulików!" - dodaje Dorota.
Czytaj także:
23%>30%?
Matematyka na maturze, praktyczne rady
Humaniści też chcą matematykę na maturze
"Matematyka jest narzędziem niezbędnym w codziennym życiu, dlatego każdy musi się jej uczyć. Do tej nauki polskich uczniów zmobilizować ma obowiązkowa matura z matematyki " - przekonuje Zbigniew Marciniak, podsekretarz stanu w MEN. Egzamin ma mobilizować licealistów do systematycznego uczenia się tego przedmiotu. Zjawiskiem powszechnym w szkołach ponad gimnazjalnych jest lekceważenie przedmiotów, które nie obowiązują na maturze. Zdaniem MEN matematyka jest zbyt ważna, by tak ją traktować.
Rektorzy uczelni wyższych potwierdzają
Koncepcja przedstawiona przez CKE i MEN spotkała się ze szczególnie gorącym przyjęciem Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Wśród władz uczelni wyższych powszechna jest opinia, że zniesienie w 1982 r. obowiązkowej matury z matematyki było błędem, który utrwalił sposób postrzegania matematyki jako przedmiotu trudnego i niedostępnego. Ten stereotyp potwierdzał nawet były minister Edukacji, Roman Giertych. Obiecał, że będzie wpływał na CKE, by matura w 2010 roku była łatwiejsza. Oto jego argumentacja: "Nie możemy sobie pozwolić, żeby połowa maturzystów nie zdała matury z matematyki, bo w kraju brakuje inżynierów".
Nie wszyscy uczniowie boją się matury z matematyki
Dorota Łukawska, tegoroczna maturzystka z Łowicza, widziała propozycje egzaminu maturalnego z matematyki w 2010 r.. Uważa, że zadania są mniej skomplikowane, niż obowiązujące w ostatnich latach. Liczba zadań zamkniętych zostanie zwiększona. Kolejnym ułatwieniem będzie czas wydłużony czas trwania egzaminu. Abiturienci będą mogli łamać ołówki nad zadaniami aż 170, a nie, jak do tej pory, 120 min. "Od dawna panuje dziwne przekonanie, że matematyka to przekleństwo, a za tym idzie niechęć uczniów do nauki tego przedmiotu i strach przed zdawaniem go na maturze. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że tak jak język polski może sprawiać trudność umysłom ścisłym, tak matematyka - humanistom. Wszystko jest jednak dla ludzi, nie jesteśmy przecież narodem dyskalkulików!" - dodaje Dorota.
Czytaj także:
23%>30%?
Matematyka na maturze, praktyczne rady
Humaniści też chcą matematykę na maturze
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4
1 głos


