Znajdź kurs, studia, szkolenie

Wzrokowcy czy słuchowcy - kto ma lepiej?

Katarzyna Nowak-Woźna, Edustacja.pl
16.04.2009 , aktualizacja: 17.08.2009 16:16
A A A Drukuj
Sposób w jaki są nam podawane informacje, ma wpływ na to ile ich zapamiętamy. Podczas zajęć na uczelni, najczęściej dostarczane są nam one w sposób werbalny, czyli skierowane do słuchowców. Czy to znaczy, że ludzie z dominacją zmysłu słuchu mają lepiej?
Katarzyna Nowak-Woźna

Wszyscy odbieramy informacje za pomocą tych samych zmysłów. Jednak w zależności od indywidualnych predyspozycji najczęściej jeden ze zmysłów jest dominujący - dzięki niemu łatwiej i lepiej zapamiętujemy wiadomości.

Wzrok, słuch i dotyk

O ile w szkolnictwie wyższym przeważa werbalne przekazywanie informacji, to w szkołach jest pod tym względem trochę lepiej ze względu na większą różnorodność przedmiotów, a tym samym możliwości nauczania. Więcej materiału podawanego jest w formie, którą preferują zarówno słuchowcy, jak i wzrokowcy, gdyż dominuje sposób nauczania łączący percepcję za pomocą wzroku i słuchu. Rzadziej uczeń ma okazję i możliwości, by przyswajać wiedzę dzięki bezpośredniemu doświadczeniu, działającemu na stronę emocjonalną, czy poprzez dotyk. A szkoda, gdyż według przeprowadzonych badań wynika, że 37% ludzi najlepiej uczy się poprzez bezpośrednie zaangażowanie związane z ruchem i emocjami - doświadczenie (kinestetycznie 34% wykazuje preferencje do nauki ze słuchu, a 29% posiada większe zdolności do zapamiętywania tego, co zobaczą.

Jak sobie pomóc

Podczas zajęć jesteśmy niejako skazani na formę w jakiej wiadomości są podawane. Jako uczeń, czy student raczej nie będziemy w stanie wpłynąć na sposób prowadzenia lekcji, czy wykładów. Jeśli nauczyciel jest twórczy i temat oraz przedmiot, mu na to pozwala, może urozmaicić zajęcia tak, by nie tylko były atrakcyjne, ale też łatwiej przyswajalne, zarówno dla słuchowców, wzrokowców, czy kinestetyków. Jeśli tylko mamy możliwość, możemy sami ułatwić sobie naukę. Podczas przygotowywania się do zajęć, sprawdzianów i egzaminów wybierzmy dogodny dla siebie i zgodny z własnymi preferencjami sposób uczenia się. By ustalić jaki jest nasz główny kanał sensoryczny, którym najłatwiej i najczęściej przyswajamy informacje - czy to wzrok, słuch, a może dotyk i doświadczenie - można poddać się testom, które pomogą to ustalić, lub sami możemy się poobserwować. A gdy już to ustalimy, warto uczynić z tego swoją mocną stronę.

Gdy dominuje wzrok

Jeśli łatwiej zapamiętujesz informacje dzięki tabelkom, schematom, wykresom, rysunkom to rób je! Gdy wiedza zapisuje się w twojej pamięci dzięki mapie myśli - stwórz ją. Podkreślaj ważniejsze partie tekstu różnymi kolorami jeśli dzięki temu zostaną ci w głowie. Najmocniejszą stroną wzrokowców jest czytanie i duża wyobraźnia więc wykorzystuj to. Gdy czujesz potrzebę zapisywania myśli i robienia notatek - nie powstrzymuj się.

Jeśli jesteś słuchowcem

Masz równie wiele możliwości. Najlepiej przyswajasz materiał przez słuchanie i głośne jego powtarzanie, więc nie krępuj się. Gdy pomaga ci ,,głośne myślenie" możesz nawet wygłosić monolog wyobrażając sobie, że mówisz do kogoś i przedstawiasz mu dane zagadnienie. Jeśli ma to pomóc - mów do siebie i innych, czy są, czy ich nie ma (słuchowcy są znani z gadulstwa). Jeśli masz możliwość to nagrywaj wykłady, by móc ich później odsłuchać. Lubisz czytać na głos więc rób to w domowym zaciszu, gdzie nic ci nie przeszkodzi i cię nie zdekoncentruje. Możesz też pokusić się o naukę w większym gronie, podyskutować, bądź zabawić się w nauczyciela - wykładowcę.

Inne formy nauki też nie muszą być problemowe

Nie wszystkiego da się niestety nauczyć przez doświadczenie, dotyk, czy emocje, jednak osoby którym bliskie jest zdobywanie wiedzy w ten sposób również odnajdą się podczas nauki. Kinestetycy (czasem zamiennie nazywa się ich czuciowcami) najlepiej uczą się gdy muszą coś udowodnić, pokazać jak coś działa i wyjaśnić dlaczego się tak dzieje. To niezwykła zaleta - nie każdy ma talent i takie predyspozycje, więc jeśli jesteś kinestetykiem - wykorzystuj to. Nie chowaj się - możesz zrobić wiele pożytecznego dla siebie i innych. Jeśli łatwiej uczysz się samodzielnie wykonując zadania, bądź tłumacząc je - możesz pomóc też kolegom jednocześnie ucząc się i spełniając. Korzyści będą obustronne. Osoby z takimi preferencjami mają świetną intuicję i często wykazują zdolności przywódcze. Lubią przedstawiać, próbują manipulować, przeprowadzać doświadczenia i pokazy - nie potrafią usiedzieć w miejscu.

Często jest tak, że uczymy się różnymi sposobami, w zależności od przedmiotu. Ważne by efekty były zadowalające. A kto ma lepiej? Na pewno osoba świadoma swoich preferencji i właściwie wykorzystująca je.



Savoir vivre na wakacjach

Jak zaplanować swoją karierę

Jak najlepiej wykorzystać wakacje

  • 1
  • 1
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy

Polub nas na Facebooku