Znajdź kurs, studia, szkolenie

Józef Wybicki - biografia

pw
06.05.2002 , aktualizacja: 06.05.2002 20:50
A A A Drukuj
Był konfederatem barskim, posłem na Sejm Czteroletni, uczestnikiem powstania kościuszkowskiego, politykiem Księstwa Warszawskiego, senatorem Królestwa Polskiego. Pokolenia Polaków zapamiętały jednak Józefa Wybickiego dzięki sześciu zwrotkom i refrenowi napisanymi we włoskim Reggio Emilia, które stały się naszym hymnem narodowym.
Józef Rufin Wybicki herbu Rogala urodził się w 1747 r. w Będominie na Kaszubach. Miał 21 lat, gdy wybuchła konfederacja barska. Przyłączył się do radykalnego stronnictwa Kazimierza Pułaskiego. Pełnił nawet tajną misję w Berlinie. Po upadku konfederacji przebywał na emigracji w Holandii, tam prawdopodobnie wstąpił do masonerii. Gdy w 1772 roku wrócił do kraju, jego rodzinny Będomin znalazł się - po pierwszym zaborze - na terenie Prus, dlatego przeniósł się do Wielkopolski, gdzie kupił majątek w Manieczkach, tam przez kilkanaście lat gospodarował wraz z drugą żoną Esterą Wierusz Kowalską. To - jak twierdził - były jego najszczęśliwsze lata.

W 1780 r. wspomagał Andrzeja Zamoyskiego, który proponował reformy socjalne. Wybicki, który zachwalał je szlachcie na sejmiku w Środzie Wielkopolski, omal nie został posiekany szablami przez uczestników zgromadzenia.

W czasie Sejmu Czteroletniego posłował jako przedstawiciel ziemi kaliskiej, wspierał konstytucję 3 maja, a gdy wybuchło powstanie kościuszkowskie, był komisarzem cywilnym przy dywizji gen. Henryka Dąbrowskiego. Stał się jednym z najbliższych przyjaciół generała i jego obrońcą przed niesprawiedliwymi posądzeniami o "proniemieckość" (generał Dąbrowski, wcześniej oficer wojsk saskich, ledwie mówił po polsku).

Do Wielkopolski powrócił wraz z Napoleonem i Dąbrowskim "z ziemi włoskiej" w 1806 r., ale minęło siedem lat i po klęsce cesarza musiał stamtąd uciekać. Prusacy wyznaczyli tysiąc talarów za jego głowę.

Swoje nadzieje związał następnie z carem Aleksandrem I, od którego przyjął tytuł senatora i prezesa Sądu Najwyższej Instancji Królestwa Polskiego. Julian Ursyn Niemcewicz napisał wówczas o nim, że "podłością szuka łaski u panującego". Niesprawiedliwie. Wybicki w 1821 r. zrezygnował, widząc, że prawa Królestwa Polskiego są przez Rosjan łamane. Zakończył pełne przygód życie w 1822 r. Pomyśleć, że jego ideałem było "żyć szczęśliwie, mając żoneczkę i wioskę", tak bowiem pisał w 1780 r.

Tekst z dodatku "Kujon Polski" z 7 maja 2002 r.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy

Polub nas na Facebooku