Znajdź kurs, studia, szkolenie

Rozbicie dzielnicowe - przyczyny, przebieg, skutki

Dorota Janiszewska
02.06.2009 , aktualizacja: 02.08.2010 15:01
A A A Drukuj
Rozbicie dzielnicowe - okres w historii Polski od ustawy sukcesyjnej Bolesława Krzywoustego (1138 r.) do koronacji Władysława Łokietka na króla Polski (1320 r. ), w trakcie którego Polska rozdrobniona została na kilkanaście księstw niepołączonych władzą centralną i pogrążona była w bratobójczych walkach między książętami.

Geneza rozbicia dzielnicowego

Polska Piastów, jak pozostałe monarchie wczesnofeudalne w Europie, była państwem słabo powiązanym wewnętrznie. Liczne zdobycze terytorialne przynosiły sławę władcy, ale utrudniały zarządzanie zróżnicowanymi organizmami administracyjnymi, co powodowało silne tendencje odśrodkowe. Decentralizacji władzy sprzyjały również interesy możnych i duchownych Kościoła katolickiego, którzy chcieli uniezależnić się od wpływu króla.

Kraj scalała głównie osoba silnego władcy, jednak po jego śmierci dochodziło między członkami dynastii do licznych konfliktów o sukcesję. Gdy urzędujący władca tuż przed śmiercią wyznaczał swojego następcę, możni mający odmienne interesy wysuwali swojego kontrkandydata. Konflikty wewnętrzne znacznie osłabiały państwo i narażały je na niebezpieczeństwa zewnętrzne, m.in. najazdy sąsiadów.

Przebieg rozbicia dzielnicowego do 1138 roku

Z przejściowymi podziałami Polski na dzielnice mamy do czynienia już od śmierci Mieszka I (992 rok), dopóki Bolesław Chrobry nie pokonał swych przyrodnich braci i nie objął władzy w całym kraju. Kolejny podział kraju miał miejsce, gdy syn Bolesława Chrobrego - Mieszko II walczył o sukcesję z popieranym przez możnych Bezprymem (1031-1032). Po śmierci Mieszka II (1034 rok) aparat państwowy się załamał i władzę w kraju objęli możni, którzy wygnali następcę Mieszka II - Kazimierza Odnowiciela. Polska przejściowo straciła część swoich terytoriów: na Mazowszu Masław stworzył oddzielne państewko plemienne. oderwało się również Pomorze. W roku 1039 najazd z Czech całkowicie zniszczył Gniezno (skradziono relikwie św. Wojciecha złożone tam przez Bolesława Chrobrego), a książę czeski Brzetysław podporządkował sobie Śląsk. Utracone ziemie odzyskał i zjednoczył dopiero po powrocie na tron Kazimierz Odnowiciel.

Przeciwko następcy i najstarszemu synowi Kazimierza Odnowiciela - Bolesławowi Śmiałemu (Szczodremu) możni zawiązali spisek, w wyniku którego Bolesław Śmiały musiał uciec do Węgier. Na tronie osadzono młodszego brata Bolesława Śmiałego - Władysława Hermana (rok 1079). Zwiększył on swobodę działania możnych, co jeszcze pogłębiło tendencje odśrodkowe. Władysław Herman zrezygnował z korony królewskiej, przechodząc do obozu cesarskiego, a swe rządy w Polsce oparł na wpływowym wojewodzie - Sieciechu. Pozostałe rywalizujące o wpływy ugrupowania możnowładztwa widziały w tym zagrożenie swoich interesów, dlatego stworzyły opozycję do króla i wysunęły przeciw niemu jego synów - Zbigniewa i Bolesława (zwanego Krzywoustym). Władysław Herman pod naciskiem możnych usunął Sieciecha i wydzielił synom odrębne dzielnice: Zbigniew otrzymał Wielkopolskę i Kujawy, a Bolesław Krzywousty - Kraków, Sandomierz i Śląsk. Sobie Władysław Herman pozostawił Mazowsze i władzę zwierzchnią. W przeciwieństwie do wcześniejszych, krótkotrwałych podziałów kraju, ten utrzymał się przez dekadę. Doprowadziło to do pogłębienia odrębności dzielnic i wzrostu znaczenia możnowładztwa danej dzielnicy, co było czynnikami utrudniającymi zjednoczenie kraju.

Ustawa sukcesyjna Bolesława Krzywoustego

Po śmierci Władysława Hermana doszło do konfliktu dynastycznego między braćmi (1107-1109), w wyniku którego zwycięski Bolesław Krzywousty podporządkował sobie wszystkie polskie ziemie, a pokonany i uwięziony Zbigniew wkrótce zmarł.

Bolesław Krzywousty, który walczył o jedność państwa z ojcem i bratem, nie chciał dopuścić do podobnej sytuacji w przypadku swoich spadkobierców. Dlatego tuż przed śmiercią Bolesław Krzywousty wydał w roku 1138 ustawę sukcesyjną, która regulowała następstwo tronu i podział władzy w Polsce.

Według wcześniej utartej tradycji państwa patrymonialnego, panujący władca uznawany za właściciela kraju wyznaczał swojego następcę. Jednak decydujący głos przy wyborze mieli możni, którzy często obierali innego kandydata. Dochodziło wtedy do bratobójczych walk domowych i niekorzystnego podziału kraju. Ustawa sukcesyjna miała na celu uwzględnienie interesów wszystkich spadkobierców, a przez to uniknięcie konfliktów dynastycznych.

Zgodnie z treścią ustawy sukcesyjnej z roku 1138 kwestię następstwa tronu od teraz określać miała zasada senioratu. Objęcie tronu miało następować jak dotąd dziedzicznie, ale nie z ojca na syna, lecz na najstarszego wśród braci ojca (zwanego seniorem). Senior posiadał dzielnicę senioralną, która obejmowała pas środkowej Polski od Pomorza do Małopolski, ze stolicą w Krakowie. Pozostali bracia otrzymywali dzielnice, którymi zarządzali. Po śmierci seniora dzielnica senioralna przypadała kolejnemu najstarszemu w rodzie.

Senior, będący jednocześnie pryncepsem (tu: najstarszy z braci) posiadał władzę zwierzchnią nad pozostałymi dzielnicami braci: utrzymywał załogi wojskowe w głównych grodach i współdecydował o obsadzaniu urzędów w dzielnicach. Senior (prynceps) miał wyłączność na prowadzenie polityki zagranicznej (wszczynanie wojny, zawieranie pokoju) oraz wyłączność prawa do inwestytury, tj. nadawania władzy dostojnikom kościelnym (biskupom i opatom).

Pierwszym seniorem został Władysław (zwany Wygnańcem), który zarządzał również Śląskiem. Pozostali synowie Bolesława Krzywoustego otrzymali następujące dzielnice: Bolesław Kędzierzawy - Mazowsze i Kujawy, Mieszko Stary - Wielkopolskę, Henryk Sandomierski - Ziemię Sandomierską. Najmłodszy syn Bolesława Krzywoustego - Kazimierz (zwany Sprawiedliwym) urodził się po śmierci króla, stąd też nie przyznano mu żadnej dzielnicy i wraz z matką Salomeą rezydował w Łęczycy.

Skutki ustawy sukcesyjnej

Jak się wkrótce okazało, ustawa sukcesyjna nie zapobiegła konfliktom dynastycznym o sukcesję tronu. Niedługo po śmierci Bolesława Krzywoustego rozgorzały między braćmi walki o władzę (1146-1177), w których możnowładztwo i duchowieństwo krakowskie popierało młodszych braci przeciwko starszym. W wyniku tych walk, w roku 1177 na tron został wyniesiony najmłodszy z braci - Kazimierz Sprawiedliwy, co oznaczało złamanie zasady senioratu. Aby zalegalizować swą władzę i zdobyć poparcie możnych i duchownych, Kazimierz Sprawiedliwy zwołał w roku 1180 zjazd w Łęczycy. W zamian za zgodę na dziedziczenie tronu przez swoich synów, Kazimierz Sprawiedliwy nadał następujące przywileje: zwolnił majątki duchowieństwa z obowiązku dostarczania żywności urzędnikom państwowym podczas ich podróży po kraju. Król zrzekł się także prawa ius poli, na mocy którego konfiskował cały majątek ruchomy zmarłych biskupów.

Przywileje nadane na zjeździe w Łęczycy w roku 1180 otworzyły nową tradycję stosowaną przez królów Polski, którzy w zamian za poparcie szlachty, możnych i duchownych dla swoich działań, stopniowo zwalniali te grupy społeczne z obowiązków na rzecz państwa.

Ustalenia zjazdu w Łęczycy nie zapobiegły kolejnym konfliktom dynastycznym. Po śmierci Kazimierza Sprawiedliwego rozgorzały wieloletnie walki o tron między bratem Kazimierza Odnowiciela - Mieszkiem Starym, a najstarszym synem Sprawiedliwego - Leszkiem Białym.

Nieustanne walki dynastyczne i pogłębiająca się decentralizacja państwa poprzez rozdrobnienie na dzielnice spowodowały, iż od połowy XIII wieku Polska składała się z kilkunastu księstw niepołączonych władzą centralną. Jedyne obszary, które nie uległy podziałowi to Wielkopolska i ziemia krakowska.

Rozbicie dzielnicowe - ocena

Oczekiwane w ustawie sukcesyjnej Bolesława Krzywoustego pogodzenie tendencji centralistycznych i decentralistycznych okazało się niemożliwe do spełnienia. Ponadto zapisy w ustawie sukcesyjnej, wbrew intencji autora, wywołały kolejną falę walk dynastycznych. Negatywne skutki tychże procesów spowodowały, iż na prawie 200 lat Polska pogrążona była w ciągłych konfliktach wewnętrznych, które skutecznie osłabiały państwo na arenie międzynarodowej. Skupienie uwagi na walkach o sukcesję tronu, odciągało władców od rejestrowania zagrożeń bezpieczeństwa ze strony ekspansywnych sąsiadów (rosnące potęgi Niemiec, Rusi, Prus, Krzyżaków czy Mongołów), czyniąc Polskę podatną na najazdy.

Postępująca decentralizacja państwa poprzez rozdrobnienie polskich ziem i umacnianie się książąt dzielnicowych była także znacznym obciążeniem dla społeczeństwa. Władcy skupiali się na pozyskiwaniu kolejnych terytoriów, zamiast rozwiązywać problemy administracyjne na terenach już posiadanych. Granice dzielnic oraz różne systemy celne utrudniały handel i powstawanie więzi między regionami. Zapoczątkowane przez Kazimierza Odnowiciela na zjeździe w Łęczycy nadawanie przywilejów bogatym warstwom społecznym za cenę politycznego poparcia, powodowało wzrost obciążeń biedniejszej ludności. Nieustanne wojny domowe między książętami dzielnicowymi (anarchia feudalna) powodowały niszczenie licznych ziem i dóbr, a przez to wzrastało poczucie stałego zagrożenia dla wszystkich grup społecznych.

Wyżej wymienione negatywne skutki rozbicia dzielnicowego stały się jednocześnie impulsem dla procesu jednoczenia ziem polskich, który trwał w ciągu XIII-XIV wieku. Za koniec rozbicia dzielnicowego Polski uznaje się rok 1320, kiedy to Władysław Łokietek koronował się na króla Polski.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy