Znajdź kurs, studia, szkolenie

Potop szwedzki (przyczyny, przebieg, skutki)

Katarzyna Tumiel
23.06.2009 , aktualizacja: 23.06.2009 10:37
A A A Drukuj
Jan II Kazimierz

Jan II Kazimierz

Potop szwedzki - czyli inaczej najazd Szwedów na Polskę w 1655 roku w czasie II wojny północnej (1655-1660). Formalnie został zakończony poprzez podpisanie pokoju w Oliwie w 1660 roku.

Przyczyny potopu szwedzkiego

Szwedzi napadli na Polskę w okresie szczególnych trudności Rzeczpospolitej, mimo, że termin rozejmu w Sztumskiej Wsi jeszcze nie upłynął (miał obowiązywać 26 lat, do 1661 roku).

Jednym z zasadniczych pretekstów do rozpoczęcia wojny z Polską było dla Szwedów używanie przez króla polskiego Jana Kazimierza tytułu króla Szwecji. Poza tym ciągle nierozstrzygnięta pozostawała sprawa Inflant.

Szwecja posiadała też doskonałą, zaprawioną w wojnie trzydziestoletniej armię, w której szczególnie niebezpieczna była piechota. Wojsko to, dotychczas żyjące z wojny, pozostawało bezczynne, a król - Karol Gustaw - nie miał z czego wypłacić im żołdu. Wojna z Rzeczpospolitą Obojga Narodów miała przynieść Szwedom korzyści majątkowe i zapełnić puste kasy królewskie.

Szwedzi poprzez zajęcie Polski chcieli zapobiec groźnemu marszowi Rosjan ku Zachodowi, a szczególnie obawiano się ataku Rosji na Inflanty. Ponadto król szwedzki dążył do zajęcia całości wybrzeży Morza Bałtyckiego, by uczynić z niego wewnętrzne morze Szwecji, co z kolei wpłynęłoby na uzyskanie większych korzyści ekonomicznych.

Królowi szwedzkiemu również sprzyjało stanowisko niektórych Polaków. Wielu magnatom nie podobał się fakt, że król Jan Kazimierz próbuje wzmocnić swoją pozycję w państwie. Liczyli na to, że Karol X Gustaw zachowa ich przywileje i dlatego byli wstanie go poprzeć.

Przebieg potopu szwedzkiego

W 1655 roku czterdziestotysięczna armia szwedzka pod wodzą Karola X Gustawa uderzyła jednocześnie na Wielkopolskę (armia gen. Wittenberga) i na Litwę (armia Magnusa de la Gardie). Wojna zaczęła się klęskami Polaków.

Pospolite ruszenie pod wodzą wojewody wielkopolskiego Krzysztofa Opalińskiego skapitulowało pod Ujściem 25 lipca 1655. Wielkopolska została poddana Karolowi X Gustawowi.

Król Szwecji skierował swoje wojsko w stronę Warszawy. Dowiedziawszy się że pod Piątkiem zebrały się główne siły Jana Kazimierza postanowił uderzyć najpierw tam. 2 września 1655 doszło do bitwy pod Sobotą, w której Polacy zostali pokonani.

8 września 1655 Szwedzi zajęli Warszawę.

16 września 1655 w bitwie pod Żarnowem Karol X Gustaw po raz kolejny pokonał armię Jana Kazimierza. Król polski ruszył do Krakowa, gdzie pośpiesznie zorganizowano obronę pod dowództwem Stefana Czarnieckiego.

25 września 1655 król polski wycofał się na Śląsk, do swojego lenna opolskiego.

Kraków poddał się 17 października 1655.

Pospolite ruszenie z północnego Mazowsza pod dowództwem wojewody płockiego Jana Kazimierza Krasińskiego zostało rozproszone przez wojsko szwedzkie 30 września 1655 w bitwie pod Nowym Dworem, w wyniku czego Szwedzi zajęli Mazowsze.

Na Litwie hetman wielki litewski Janusz Radziwiłł i Bogusław Radziwiłł również poddali się Szwedom deklarując zarazem rozwiązanie unii polsko-litewskiej (Kiejdany, październik 1655).

Tymczasem Szwedzi reaktywowali nie tylko ogólny cel polityczny, który dotyczył objęcia panowania nad Morzem Bałtyckim, ale również starali się uzyskać z ziem polskich jak najwięcej dóbr. Grabili polskie wsie i miasta, wywozili do Szwecji drogocenne dzieła sztuki, zbiory biblioteczne, ważne dokumenty. W Polsce zaczęto odczuwać zagrożenie narodowego i państwowego bytu.

W kraju rodził się ruch oporu przeciw Szwedom, posługujący się taktyką partyzanckiej "wojny szarpanej", na czele którego stanął Stefan Czarniecki. Na Litwie wojewoda witebski Paweł Sapieha rozpoczął działania przeciwko Radziwiłłom, a w Wielkopolsce na czele wojsk stanął Krzysztof Żegocki. W listopadzie Jan Kazimierz wydał uniwersał wzywający wszystkich Polaków do walki ze Szwedami.

Zachęcona coraz bardziej skuteczną walką wyzwoleńczą Częstochowa również postanowiła nie poddać się Szwedom. Na przełomie listopada i grudnia 1655 Jasna Góra zagrzewana przez przeora paulinów Augustyna Kordeckiego zdołała odeprzeć atak armii nieprzyjaciela. Obrona Jasnej Góry urosła do rangi symbolu. Triumf zawdzięczano wstawiennictwu i opiece samej Matki Bożej, która miała osłaniać klasztor. Zwycięstwo to było przełomowym momentem, bowiem kraj wówczas poderwał się do walki z najeźdźcami i szala zwycięstwa przechyliła się na stronę polską. Do końca grudnia 1655 niemal cała Małopolska wypowiedziała posłuszeństwo Karolowi X Gustawowi.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (6)

Zaloguj się
  • Gość: emila

    Oceniono 35 razy 29

    To sobie Marto zobacz w internecie , obejrzyj obrazy , filmy i dzieła na temat "Potopu Szwedzkiego " przez DZ a potem pouczaj innych :) Pozdrawiam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy