Znajdź kurs, studia, szkolenie

Największe bitwy pancerne świata

Marcin Koczan
03.12.2010 , aktualizacja: 03.12.2010 16:46
A A A Drukuj
Trudno wyobrazić sobie współczesne pole walki bez czołgów. W obliczu najnowszych wojskowych wynalazków takich jak pojazdy i samoloty bezzałogowe wielu ekspertów wieszczyło koniec broni pancernej. Trawestując słynne powiedzenie: pogłoski o śmierci broni pancernej są jednak przesadzone, a konflikty zbrojne ostatnich lat są tego najlepszym przykładem.
Mimo że czołgi są obecnie filarem współczesnych działań zbrojnych, historia tego rodzaju broni jest stosunkowo krótka. Pierwsze użycie czołgów w warunkach bojowych miało miejsce dopiero w 1916 roku kiedy na niebie królowały już samoloty myśliwskie a oceaniczne głębiny penetrowały okręty podwodne. Pierwsze czołgi były dosyć prymitywnymi maszynami i przypominały raczej opancerzoną skrzynię z metalowymi gąsienicami. Były głośne, powolne, ciasne, zawodne, ale mimo to już wtedy skutecznie przełamywały pozycje obronne wroga. Kariera tych pojazdów dopiero się jednak zaczynała. Druga wojna światowa pokazała, jak spektakularne sukcesy przynosi umiejętne użycie dużych zgrupowań pancernych. Takie starcia jak bitwy pod El Alamein, na Łuku Kurskim, w lasach Hochwaldu czy pod Arracourt to przykłady skutecznego użycia broni pancernej, które do dnia dzisiejszego omawiane są na zajęciach w Akademiach Wojskowych na całym świecie. Zaangażowaniem sił i środków i skalą trudności góruje nad nimi operacja lądowania w Normandii. Była to największa w dziejach wojskowości akcja desantowa. Specjalnie na jej potrzeby zaprojektowano czołgi potrafiące pływać, wyposażone w urządzenia do detonowania min przeciwpiechotnych i przeciwdziałające zagrzebaniu się stalowych kolosów w piasku francuskich plaż.

Operacja Overlord rozpoczęła się o świcie 6 czerwca 1944 roku. Po uprzednim ostrzale artyleryjskim z wielkokalibrowych dział brytyjskich krążowników barki desantowe przewożące ludzi i sprzęt ruszyły w stronę normandzkiego wybrzeża. Niemieckie pozycje były świetnie przygotowane. Kilka miesięcy wcześniej słynny "lis pustyni" Erwin Rommel objął funkcję inspektora umocnień Wału Atlantyckiego. Był to pas fortyfikacji ciągnący się na przestrzeni blisko czterech tysięcy kilometrów od granicy Hiszpańskiej na południu do północnych krańców norweskiego wybrzeża. Najeżony bunkrami, działami, stanowiskami karabinów maszynowych, zaporami przeciwczołgowymi, minami podwodnymi i przeciwpiechotnymi na plażach wydawał się nie do zdobycia. Zgodnie z nazistowską propagandą umocnienia Wału Atlantyckiego tworzyły niemożliwą do zdobycia Festung Europa (Twierdzę Europa), o której mury rozbić się miał każdy aliancki atak. Rommel nakazał wprowadzić niezbędne poprawki, uszczelniające obronę przed spodziewanym desantem.

Wysiłki niemieckich sztabowców i żołnierzy nie udaremniły inwazji. Alianccy żołnierze mimo ciężkich strat w ludziach i sprzęcie opanowali normandzkie plaże. Kluczowym stało się zdobycie najbliższego większego miasta Caen, którego opanowanie otwierało drogę w głąb Francji i dalej w stronę granic III Rzeszy. Zgodnie z założeniami brytyjskiego sztabu miasto miało zostać zdobyte w ciągu kilku pierwszy dni po lądowaniu. Plan wydawał się być realistyczny zwłaszcza, że z plaż na których lądowali Brytyjczycy i Kanadyjczycy do granic miasta jest jedynie kilkanaście kilometrów. Dowodzący 21 grupą armii generał Bernard Montgomery, przewidując spore straty w czasie frontalnego ataku, postanowił okrążyć miasto i zdobyć je od tyłu. W niemieckim dowództwie świetnie zdawano sobie sprawę z powagi sytuacji i naprzeciw kanadyjskich dywizji pancernych wystawili 21. i 12. Dywizję Pancerną wyposażoną w Pantery i Tygrysy, jedne z najlepszych czołgów II wojny światowej.

Kolejne alianckie ataki rozbijały się o świetnie przygotowane do obrony niemieckie oddziały. Stosowali oni znakomicie dostosowaną do realiów normandzkiego pola walki taktykę. Niemcy nie próbowali się utrzymać za wszelką ceną na swoich dobrze zamaskowanych pozycjach a jedynie wytrwać na nich jak najdłużej a w ostatniej chwili wycofać się na przygotowane wcześniej pozycje w głębi pola walki. Na opuszczone stanowiska natychmiast naprowadzano ogień artyleryjski skoordynowany z kontratakiem piechoty wspartym czołgami w celu odzyskania niedawno utraconych pozycji. Taktyka ta powodowała, że Brytyjczycy w rejonie Caen posuwali się na przód bardzo powoli a każdy kilometr ich marszu okupiony był ogromnymi stratami. Niemieckie oddziały, pomimo coraz wyraźnie rysującej się przewagi aliantów na wszystkich frontach II wojny światowej walczyły z niezachwianą wiarą w ostateczne zwycięstwo. Szczególnie wysokim morale odznaczały się jednostki SS. W rejonie Caen walczyła 12. Dywizja Pancerna SS w większości złożona z fanatycznie oddanych III Rzeszy członków Hitlerjugend. Byli to bezwzględni żołnierze, nie cofający się przed żadnym zadaniem. Dowodził nimi Kurt Mayer. Mimo młodego wieku był weteranem pancernych zmagań. Walczył w kampanii wrześniowej, a następnie we Francji, Grecji i na froncie wschodnim. Mayer był fanatycznym nazistą, bez reszty oddanym sprawie zdobycia przez Niemców panowania nad światem. Po wojnie został uznany winnym i skazany na długoletnie wiezienie za rozstrzelanie przez jego żołnierzy 45 wziętych do niewoli kanadyjskich żołnierzy. Operacja zdobycia rejonu Caen, która w założeniach miała trwać trzy dni, zajęła aliantom ponad czterdzieści i pociągnęła za sobą olbrzymie straty w ludziach i sprzęcie. Do ostatecznego pokonania III Rzeszy została jeszcze długa droga. Mimo że koniec nazistów był coraz bardziej wyraźny czołgi obu walczących stron starły się jeszcze w wielu spektakularnych bitwach. Między innymi o nich opowie nowa seria "Największe bitwy pancerna" emitowana na kanale Discovery World w każdą niedzielę od godziny 16:00. Discovery World prezentuje na swojej antenie serie filmów na temat największych bitew pancernych świata.

Sylwetki dowódców, rodzaje uzbrojenia, taktyka prowadzenia działań zbrojnych i najwyższej jakości animacje komputerowe, przeniosą widza na pola największych pancernych zmagań. Zobacz jak wielki wpływ miało użycie broni pancernej podczas niejednego wojennego starcia. Oglądaj na Discovery World "Największe bitwy pancerne" w każdą niedzielę o godz. 16:00!



Skomentuj:

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy