Znajdź kurs, studia, szkolenie

Edukacja przez telefon komórkowy czyli m-learning

Anna Trześniewska
01.08.2011 , aktualizacja: 21.12.2011 13:34
A A A Drukuj
E-learning czyli nauka przez internet bez potrzeby wychodzenia z domu dziś nikogo już nie dziwi. Ale podobnie jak tradycyjne uczenie okazało się być metodą niewystarczającą, tak i e-learning w dobie ciągłego rozwoju technologii jest niedostatecznym sposobem zdobywania wiedzy. Dlatego w nauczaniu został wyznaczony nowy kierunek: m-learning.
Anna Trześniewska - Edustacja.pl

Dynamiczny rozwój telefonii komórkowej, coraz lepsze telefony oraz tańszy i szerszy dostęp do sieci przyczynił się do popularyzacji nowego sposobu nauki. Dzisiejsze pokolenie młodzieży, trzydziestolatków i czterdziestolatków nie wyobraża sobie życia bez telefonu komórkowego i bez dostępu do sieci. Są przyzwyczajeni do korzystania ze zdobyczy techniki wtedy, kiedy mają na to ochotę. Ich oczekiwania cały czas rosną, dlatego chcą uczyć się hiszpańskiego nie tylko w kapciach za pośrednictwem komputera, ale także w autobusie czy w poczekalni u lekarza.

Czym jest i skąd się wziął m-learning

M-learning (mobile learning) to uczenie się na odległość wymagające bezprzewodowej technologii, nowocześniejsza forma e-learningu. Wykorzystuje się do tego przenośny, bezprzewodowy sprzęt jak laptopy, palmtopy, a także nowoczesne telefony komórkowe, tzw. smartfony. Aby te urządzenia spełniały wymogi m-learningu, powinny posiadać stały, bezprzewodowy dostęp do Internetu w każdym możliwym miejscu. Jeśli chodzi o genezę m-learningu to należy upatrywać jej w działaniu pewnej dużej firmy farmaceutycznej, która wyposażyła swoich przedstawicieli medycznych w palmtopy, które zawierały informacje o produkcie opisującym nowe leki, jakie firma wprowadzała na rynek. Przedstawiciele mogli zapoznać się ze szczegółami dotyczącymi produktów przed ich prezentacją klientom w poczekalni u lekarza. Nie dość, że wykorzystali efektywnie czas w którym czekali na personel medyczny i klientów, to byli lepiej przygotowani do opisywania produktów, co z kolei zwiększyło ich pewność siebie. Informacja o artykułach mogła zostać wysłana do klienta poprzez łącze podczerwieni i przeglądana przez niego w dowolnym czasie. Techniki m-learningu wykorzystywane są przez korporacje w szkoleniach pracowników jak również przez osoby prywatne. Materiał nauczania ma formę syntetyczną, co umożliwia efektywne uczenie się nawet przy małej ilości czasu. Metoda ta pozwala także na uczenie się na bieżąco.

M-learning zdobędzie popularność?

W Polsce m-learning nie jest tak popularny jak w innych krajach. Wprawdzie kilkanaście firm posiada w swojej ofercie ten typ edukacji, ale na niewielką skalę. Podchodzi się do niego z dystansem i sceptycyzmem (bo czy można nauczyć się czegoś przez komórkę) oraz traktuje jako panującą modę. Komputer nadal cieszy się większym zaufaniem wśród użytkowników. Inaczej jest np. w Irlandii, gdzie w jednej ze szkół użyto m-learningu do nauki języka. Z kolei w Wielkiej Brytanii na Uniwersytecie Aberdeen wykorzystano telefony komórkowe do nauki szybkiego podejmowania decyzji strategicznych. Czy tę mobilną technologię możemy uznać za przyszłość edukacji? Trudno przewidzieć. Wiele zależy bowiem od podejścia osoby organizującej ten typ kształcenia oraz od uczącego się; czy będzie chciał się uczyć w miejscach nie do tego przeznaczonych i czy jego motywacja do edukacji "komórkowej" okaże się wystarczająca.

Zalety i ograniczenia mobilnej technologii

Zadaniem m-learningu, jest przede wszystkim inspirowanie i motywowanie do dalszej nauki. Jego atrakcyjna forma oraz szeroka dostępność telefonów komórkowych powoduje, że może dotrzeć do dużego grona odbiorców w różnym wieku. Szczególnie przydatny może być dla osób, które większość czasu spędzają poza domem bądź w podróży. M-learning z pewnością znajdzie także zwolenników wśród osób lubiących nowinki techniczne, które lubią w edukacji korzystać z różnego rodzaju źródeł. Sprawdza się również w sytuacji, kiedy nie mamy wiele czasu na naukę i chcemy przyswoić wiadomości w skondensowanej formie. Mobilne uczenie się ma też pewne ograniczenia. Po pierwsze nie da się uczącemu przekazać całości materiału z danego zagadnienia przez ekran telefonu. Po drugie czytanie dłuższego tekstu na ekranie urządzenia może być męczące mimo, iż wyświetlacze są coraz większe i mają większą rozdzielczość. Problemów może dostarczać również pisanie oraz dotarcie do odpowiednich informacji (trzeba wykonać kilka lub nawet kilkanaście kliknięć na urządzeniu). Ograniczeniem jest też szybkość transmisji danych. Osobną kwestię stanowią względy finansowe - większość urządzeń przystosowanych do m-learningu jest kosztowna i nie każdego stać na jego zakup. Tradycjonaliści z pewnością i tak sięgną po książkę i pisane odręcznie notatki.

Źródło:



Oferty edukacyjne

Podziel się

Który kierunek opłaca się studiować?

Informatykę
Budownictwo
Socjologię
Zarządzanie
Prawo