Tak, jak przez ostatnie piętnaście lat, stołeczna Szkoła Główna Handlowa jest jedyną polską uczelnią biorącą udział w projekcie.
Przygotowania do imprezy ruszyły już w październiku. Nie ma chwili do stracenia, bo organizacja pełnego atrakcji tygodnia dla 30 osób z ponad 25 krajów stanowi duże wyzwanie. Polscy studenci mają siedem dni na zaprezentowanie naszego kraju. Dlatego program jest tak zróżnicowany. W tym roku goście będą mieli okazję między innymi odwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego, studio Tomka Bagińskiego, czy też zwiedzić Kraków. Jednym z punktów programu będzie także wizyta w Muzeum Auschwitz-Birkenau.
- Gdy po raz pierwszy zabraliśmy uczestników do Oświęcimia, w 2008 roku, byliśmy pełni obaw, czy nie będzie to dla nich zbyt ponure doświadczenie. Baliśmy się, że ludzie oczekują dobrej zabawy, a nie lekcji historii. - mówi Romuald Członkowski, koordynator XIV edycji - Dostaliśmy jednak mnóstwo listów dotyczących tej części programu. Wszyscy dziękowali nam, że pokazaliśmy im Auschwitz, bądź co bądź miejsce historycznie ważne nie tylko dla Polaków.
Członkowie Zrzeszenia Studentów Polskich na SGH - organizatora wymiany - będą starali się zaprezentować Polskę, a w szczególności jej stolicę, jako kraj ciekawy, różnorodny i o dużym potencjale rozwoju. Dlatego, oprócz atrakcji i wydarzeń kulturalnych chcą zaproponować swoim gościom także wizyty w innowacyjnych polskich firmach oraz wykłady i seminaria o tematyce ekonomicznej. Hasło tegorocznej edycji - Explore, Experience, Exchange - wysoko umieszcza poprzeczkę.
- Chcielibyśmy, aby IWW 2010 był tygodniem wymiany poglądów politycznych i ekonomicznych, wzajemnego poznania kulturowego oraz dyskusji na temat oczekiwań i wyzwań stojących przed młodzieżą XXI wieku. - podkreśla Paulina Łogińska - Nie zapominamy jednak o tym, by całe przedsięwzięcie stanowiło dla zagranicznych studentów po prostu dobrą zabawę.
Dlatego też program pełen jest różnego rodzaju gier i zabaw integracyjnych. Prezentacja wszystkich państw biorących udział w przedsięwzięciu stanowi integralną część IWW. Podobnie, jak tzw. "International Dinner" - wspólny posiłek, na który każdy z uczestników osobiście przygotowuje charakterystyczną dla swojego kraju potrawę. Z kolei treasure hunting po Warszawie będzie świetną okazją do rywalizacji grupowej. Nie zabraknie też atrakcji dla miłośników życia nocnego.
Zasady międzyuczelnianej współpracy, w ramach której działa IWW, zakładają, że wszyscy uczestnicy we własnym zakresie organizują sobie jedynie transport do miejsca docelowego. Na miejscu zaś zarówno życie codzienne, jak i wszystkie atrakcje opłacane są przez gospodarzy.
- Budżet nie jest duży, jednak poszukiwanie sponsorów jest warunkiem koniecznym do zapewnienia uczestnikom niezapomnianego tygodnia i pokazania Polski w jak najlepszym świetle - zaznacza prezes ZSP Szkoły Głównej Handlowej, Jakub Dąbrowski - Obecnie jesteśmy na etapie poszukiwań sponsorów. Liczymy na wsparcie ze strony przedsiębiorstw, fundacji i urzędów. Nadal poszukujemy partnera, we współpracy z którym moglibyśmy zorganizować tzw. company visit, wizyty w firmie, podczas której niejako od kuchni prezentujemy naszym gościom działalność biznesu w polskich warunkach.
Wszyscy organizatorzy wierzą, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy, które pozostały do IWW 2010 uda im się przygotować niezapomniany i pełen atrakcji tydzień dla swoich kolegów z zagranicy, a Warszawiacy posłużą za znakomitych gospodarzy.
Zainteresowanych projektem oraz chętnych do współpracy odsyłamy na stronę
www.iww2010.pl.