Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu - wiersz

Juliusz Słowacki
03.12.2014 , aktualizacja: 12.09.2008 17:56
A A A
Neapol/ Fot. Shutterstock

Neapol/ Fot. Shutterstock (Neapol/ Fot. Shutterstock)

Pieśń I

Wyjazd z Neapolu

Muzo mdlejąca z romantycznych cierpień,

Przybądź i pomóż! Wzywam ciebie krótko,

Sentymentalna, bo kończy się sierpień,

Bo z końcem sierpnia i koniem, i łódką

Puszczam się w drogę przez Pulią, Otranto,

Korfu... Gdzie jadę, powie drugie canto.

Tymczasem pierwsze opowiedzieć musi,

Skąd się wybrałem, po co i dlaczego?

Chrystusa diabeł kusił i mnie kusi.

Na wieży świata postawił smutnego

Życia nicością i pokazał wszędzie

Pustynie mówiąc: "Tam ci lepiej będzie"

A jednak gdyby mniej pamięci bólu,

Zachceń i marzeń, a więcej rozsądku,

Toby mi dobrze było w Neapolu,

Gdzie przed oknami na prawym przylądku

Widziałem szare więzienie stolicy,

A zaś Wezuwiusz górą po lewicy.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX