Znajdź kurs, studia, szkolenie

Co zdawać na maturze

Grzegorz Blachowski
01.03.2013 , aktualizacja: 11.01.2010 16:11
A A A Drukuj
Próbna matura w IV LO im. Staszica w Sosnowcu

Próbna matura w IV LO im. Staszica w Sosnowcu (Fot. Agnieszka Łuczakowska/AG)

To ostatnie chwile, aby trzecioklasiści zdecydowali, jakie przedmioty chcą zdawać na maturze. Co wybrać, by dostac się na wymarzone studia - sprawdź w naszym informatorze
Grzegorz Blachowski

Patrz, licz i wybieraj

Punkty na studia: Tabela

Maturzyści chcą zdawać geografię, bo egzamin z tego przedmiotu jest według nich łatwy. Dużo większe obawy mają co do fizyki, bo ta nie poszła najlepiej rok temu. Za to matematyka, choć wybierana często, wciąż budzi mieszane uczucia. Wśród języków obcych niezmiennie króluje angielski.

Niewielu zmienia zdanie

Do końca września zeszłego roku trzecioklasiści mieli czas na złożenie wstępnych deklaracji, jakie przedmioty i na jakim poziomie chcą zdawać na maturze. Z wyborem poziomów problemów nie mieli. Gorzej z przedmiotami. - Miałem dylemat, ale zdecydowałem się na matematykę i fizykę rozszerzoną. Martwię się jednak o matmę. Myślę, że w tym roku będzie duże zróżnicowanie trudności w zadaniach. Zmieniono nam trochę materiał - przewiduje Kamil Jóźwiak, maturzysta z XXVI Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. - Wśród moich znajomych największe kontrowersje wzbudziła jednak fizyka. W zeszłym roku wypadła na maturze najgorzej ze wszystkich przedmiotów w województwie. Wielu przestraszyło się i zrezygnowało w ostatniej chwili.

Jest to możliwe, bo weryfikować swoje deklaracje maturzyści mogą do 7 lutego. Muszą to zrobić u dyrektorów szkół. Ci jednak nie spodziewają się wielu zmian. - Do tej pory otrzymałam informacje od zaledwie sześciu uczniów, że będą zdawać inne przedmioty lub na innych poziomach. To mało, biorąc pod uwagę, że w szkole mamy ponad dwustu maturzystów. Widać, że decyzje młodzieży były przemyślane - mówi Barbara Taff, dyrektorka IV Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Warszawie.

Po 7 lutego maturzyście nie będą mogli już zmieniać ani przedmiotów, ani poziomów trudności egzaminu.

Co na topie, a co passé?

Jakie przedmioty będą w tym roku popularne na maturze? Według nauczycieli, dyrektorów i egzaminatorów - podobne jak rok temu. - Bardzo dużo osób znów chce zdawać WOS i geografię, sporo historię. Za to biologia wybierana jest zdecydowanie rzadziej. Być może dlatego, że nie jest bezwzględnie potrzebna na wielu kierunkach - mówi dyrektor Taff.

Piotr Ludwikowski z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie uważa, że wybory maturzystów zależą od ich podejścia do nauki i do przyszłości w ogóle. - Obserwujemy dwie grupy uczniów. Tych, którzy zdają konkretne przedmioty na maturze i wiedzą o tym już dużo wcześniej, oraz tych, którzy albo nie są pewni, gdzie iść na studia, albo nie uczą się systematycznie. Ci drudzy chcą wybrać jak najprostszy przedmiot i dlatego często sugeruje się wynikami matur z zeszłego roku - opowiada.

Efekt? - Możemy się spodziewać, że mniejsze zainteresowanie wzbudzi właśnie biologia i historia, bo zeszłoroczny egzamin z tych przedmiotów do najłatwiejszych nie należał - wyjaśnia Ludwikowski.

Z matematyką bywa różnie

Matematyka w zeszłym roku była jednym z bardziej popularnych przedmiotów. Specjaliści wróżą, że - choć zeszłoroczny egzamin z matematyki był dość trudny - w tym roku zainteresowanie przedmiotem może być i tak większe. - To z powodu rosnącej świadomość szkół, że już za dwa lata matura z matematyki będzie obowiązkiem. Więcej się o tym rozmawia na spotkaniach z dyrektorami i w szkołach. Więcej też wydaje się materiałów na ten temat. Matematyka staje się bliższa tak nauczycielom, jak i uczniom - wyjaśnia Ludwikowski.

Potwierdzają to szkoły. Bożena Matuszczyk, dyrektorka XXXI Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi wśród 220 trzecioklasistów ma około 120, którzy już w tym roku chcą zdawać maturę z matematyki. - Decydują się na nią nawet uczniowie klas humanistycznych - opowiada.

To jednak nie reguła. - U nas zainteresowanie matematyką kolejny rok spadło o jakieś 5-8 proc. Podejrzewam, że to z powodu wielu zaległości w wiedzy uczniów jeszcze z gimnazjum. Musimy zaczynać całą naukę od początku i gonić z materiałem. Nie wszyscy czują się pewni swojej wiedzy - opowiada Janusz Bęben, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Łodzi.



Próbne matury mogą zamieszać

Jak twierdzą pracownicy Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, na zmiany deklaracji trzecioklasistów wpłynąć mogą wyniki prób maturalnych organizowanych przez wydawnictwa. - Takie arkusze maturalne nie są często dostosowane do wymagań egzaminacyjnych. Zdarzało się, że zadania z poziomu rozszerzonego takiej matury były łatwiejsze niż powinny. A na podstawowym znów za trudne. W przypadku uczniów dobrych pewnie nic to nie zmieni. Ale słabsi mogą sugerować się wynikami takich matur i zmienić decyzje - wyjaśnia pracownica działu matur jednej z OKE. - Obawiamy się, że uczeń, sugerując się dobrym wynikiem na takiej maturze, może zmienić nagle deklarację. W efekcie może spotkać go niemiłe zaskoczenie na prawdziwym egzaminie.

Patrz, licz i wybieraj

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Oferty edukacyjne

Polecamy