Mieszko I i Władysław II Jagiełło - budowniczowie państwa polskiego?



Temat został sformułowany nieco prowokacyjnie, gdyż powszechnie wiadomo, że miano budowniczego państwa przysługuje Mieszkowi I, pierwszemu historycznemu władcy Polski, protoplaście ,,panów naturalnych'', którzy panowali aż do 1370 roku. Równie powszechnie używa się jednak określenia Polska Piastów i Polska Jagiellonów, a budowniczym państwa Jagiellonów był Władysław II Jagiełło.


Próba ocenienia dokonań tych dwóch władców, którzy działali w innym świecie, innej Europie i zupełnie innej Polsce jest zabiegiem ryzykownym, tym bardziej, że o ile do czasów Mieszka I dysponujemy bardzo skąpymi źródłami, to do czasów Jagiełły nie brak bogatych i różnorodnych źródeł polskich i obcych. Mimo zrozumiałych różnic, obu władców sporo jednak łączy. Nie tylko fakt, że obaj byli neofitami i w krąg wiary i kultury łacińskiej wprowadzały ich żony, (Dąbrówka i Jadwiga), ale przede wszystkim łączy ich talent polityczny, rozwaga i historyczna trwałość ich dokonań.

Monarchia Jagiellonów, później jako Rzeczpospolita Obojga Narodów, chociaż pod rządami innych władców, przetrwała również 400 lat. Przydając władcom miano budowniczych państwa personifikujemy historię. Wiemy przecież, że żaden władca sam nie zbudował państwa, że miał wokół siebie doradców i towarzyszy, że musiał się liczyć z interesem społeczeństwa. Jednak to władcy są symbolami, o których pamiętają i piszą potomni.


Budowa państwa polskiego - państwa Piastów - była procesem długotrwałym. Rozpoczęli ją ukryci w mrokach historii protoplaści Mieszka I (których dokonania odkrywają archeologowie i historycy), a kończyli jego budowę potomkowie Mieszka I. On sam znajduje się w centrum tych wielkich procesów i on dokończył dzieła jednoczenia plemion wokół ośrodka gnieźnieńskiego, nadając swemu państwu kształt terytorialny zbliżony do obecnych granic Polski. I te ziemie, już w XIV wieku były określane jako ,,ziemie naturalne Królestwa Polskiego, aby w niełatwej sytuacji politycznej dokonać tego dzieła, trzeba było być wielkim wojownikiem i zręcznym politykiem. I te cechy przypisują Mieszkowi współcześni, także obcy. Natomiast mężem stanu okazał się Mieszko podejmując trudną decyzję przyjęcia chrztu.

Słusznie napisał Gall Anonim, że ,,dla sławy jego i chwały w zupełności wystarczy (jeżeli powiemy), że za jego czasów, przez niego światłość niebiańska nawiedziła królestwo polskie''. O fakcie tym pisały kroniki niemieckie i czeskie, a w najstarszych Rocznikach polskich zanotowano trzy ważne fakty:

  • 965 rok - Dąbrówka przybywa do Mieszka,
  • rok 966 - książę Mieszko przyjmuje chrzest,
  • a w Roczniku kapituły poznańskiej przed rokiem 968 zapisano ,,został ordynowany Jordan, pierwszy biskup w Polsce'', zaś w ,,Roczniku poznańskim'' pod tym samym rokiem zapisano ,,został ordynowany Jordan, pierwszy biskup poznański''.

Wokół tych faktów od lat toczy się dyskusja o motywach decyzji Mieszka, przebiegu wydarzeń i ich skutkach. Nie ulega jednak wątpliwości, że dzięki tej decyzji wprowadził Mieszko I swe państwo w nurt dziejów Europy chrześcijańskiej, nawiązał stosunki z papieżem i cesarzem. Otworzył drogę chrystianizacji społeczeństwa i budowy zrębów łacińskiej kultury - kultury pisma, szkoły, kamiennej architektury, otworzył Polsce drzwi do Europy.

 


Edulandia = matura: nowa matura / matura międzynarodowa, studia, kursy, korepetycje = Twoja edukacja

 

Burzliwe były dzieje państwa zbudowanego przez Mieszka I i jego następców. Tu możemy tylko stwierdzić, że u schyłku XIV wieku, gdy z woli panów polskich rękę królowej Jadwigi i koronę polską otrzymał Wielki Książę Litwy Jagiełło, miał spełnić nie tylko trudne warunki postawione mu w 1385 roku w umowie zawartej w Krewie, ale i dokonać dzieła połączenia dwóch, dotąd niezależnych państwa - Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Państwa te posiadały odmienną strukturę gospodarczą, społeczną i polityczną, zamieszkiwały je trzy narody, z których każdy posiadał swój język, kulturę, wiarę oraz dawną i bogatą historię, a interesy polityczne tych państw były często rozbieżne. Dokonanie tego połączenia było bodaj największym dziełem Jagiełły, który godząc wiele rozbieżnych interesów, w niełatwej sytuacji międzynarodowej, zbudował państwo, którego powstanie zmieniło dotychczasowy układ sił w Europie.


Drugim wielkim dziełem Jagiełły była chrystianizacja Litwy, ostatniego, pogańskiego ludu Europy, fundacja biskupstwa wileńskiego i włączenie go do metropolii gnieźnieńskiej.

Z osobą króla nierozłącznie związane jest zwycięstwo pod Grunwaldem, które wprawdzie nie przywróciło Polsce Pomorza, ale zmieniło pozycję Polski w Europie. Wreszcie wielkim dziełem króla (podobno analfabety) było odnowienie, a faktycznie zorganizowanie od nowa Uniwersytetu Krakowskiego - do dziś zwanego Uniwersytetem Jagiellońskim. Dzięki niemu nastąpił w Polsce szybki rozwój kultury, a sam uniwersytet stał się ważnym ośrodkiem nauki w Europie.


Oceniając rolę Jagiełły jako budowniczego nowego państwa, wielkiej europejskiej monarchii zacytuję własną o nim opinię ,,Jagiełło, wytrawnym okiem władcy ogarniał podległe mu ziemie. Patrzył na nie z góry, z szerokiej  perspektywy, nosząc w sobie wizję wielkiej monarchii - państwa federacyjnego i tolerancyjnego, w którym bez przemocy mogłyby istnieć i rozwijać się różne narody, kultury i religie''. Mało kto z współczesnych mu polityków godził się bez sprzeciwu z pragmatyczną i pełną kompromisów polityką króla, sądzę jednak, że dzisiaj możemy za Andrzejem Łaskarzem, jednym z najmądrzejszych ekspertów króla, powtórzyć słowa, które on wypowiedział przed papieżem: ,,Błogosławiona więc ziemia polska, której król jest taki mądry''.


Dwóch władców Polski, Bolesław Chrobry i Kazimierz Wielki zyskało miano wielkich. Sądzę, że Mieszkowi I i Władysławowi II Jagielle możemy przydać miano budowniczych.

Prof. Jadwiga Krzyżaniakowa.

 


Edulandia = matura: nowa matura / matura międzynarodowa, studia, kursy, korepetycje = Twoja edukacja