Znajdź kurs, studia, szkolenie

Studia podyplomowe: rozpoznanie terenu

Patrycja Kruczkowska
01.09.2011 , aktualizacja: 27.09.2011 16:01
A A A Drukuj
Czy warto inwestować w studia podyplomowe? Do kogo skierowana jest oferta uczelni i szkół? Czy wydane pieniądze mają szansę się zwrócić? Poniżej prezentujemy skrócony przewodnik po studiach podyplomowych w Polsce.

Droga na studia podyplomowe dla wielu absolwentów jest podobna - Kończysz studia, idziesz do pierwszej pracy, która często nie okazuje się szczytem twoich marzeń. Powstaje pytanie, co dalej. Jak zdobyć kwalifikacje, żeby mieć szansę na coś innego, lepszego. I wtedy pojawia się pomysł na studia podyplomowe - mówi Katarzyna Grabarczyk, absolwentka stosunków międzynarodowych. - Patrząc na ich bogatą ofertę, stwierdzam, że większość propozycji ma kuszące nazwy, za którymi rzadko kiedy stoi konkretna wiedza. Dla mnie ich tematyka jest za ogólna. Często wydaje mi się, że taniej byłoby kupić podręcznik albo poradnik, a zdobyta wiedza nie byłaby mniejsza.

Dla kogo?

Jak informuje nas ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym, studia podyplomowe są inną niż studia wyższe i studia doktoranckie formą kształcenia, przeznaczoną dla osób legitymujących się dyplomem ukończenia studiów wyższych, czyli magistrów (na większości uczelni także licencjatów). W 2006 r. w Polsce słuchaczami tego typu studiów było, wg opracowania GUS pt. "Szkoły wyższe w roku szkolnym 2006/2007", 150 717 osób, z czego aż 102 519 to kobiety. Przeważająca większość skorzystała z oferty uczelni publicznych (107 316). Tyle suchych danych. - Wybrałam studia podyplomowe, żeby nie kończyć nauki po "magisterce", by podwyższyć swoje szanse na rynku pracy i po to, aby dowiedzieć się czegoś ciekawego - mówi Karolina Bartosz, absolwentka podyplomowych studiów na kierunku marketingowe zarządzanie firmą w UŁ. - Nie chciałam czegoś, co jest ściśle związane z moimi studiami magisterskimi (socjologia), ponieważ wtedy szanse na to, że dowiedziałabym się czegokolwiek nowego, byłby na poziomie błędu statystycznego.

Studia podyplomowe reklamowane są jako propozycja dla osób, które chcą się doskonalić zawodowo, poszerzać horyzonty, aktualizować wiedzę lub się przekwalifikować. To próba wyjścia naprzeciw wymaganiom Unii Europejskiej - wdrożenia gospodarki opartej na wiedzy, gdzie pracownicy doskonalą się i kształcą przez całe życie (lifelong learnining). Oferta studiów podyplomowych jest bardzo bogata i zależna od możliwości uczelni; gwałtownie wzrasta także zainteresowanie taką metodą kształcenia ustawicznego. Na rok akademicki 2008/2009 Uniwersytet Jagielloński proponuje 76 kierunków, Uniwersytet Warszawski zaś aż 130 kierunków. Największą popularnością cieszą się studia prawnicze, np. prawo spółek, prawo handlowe, ale także studia kształcące z zakresu PR, a także finansowane z EFS studia dla nauczycieli.

Poszerz swoje kompetencje! Pochwal się pracodawcy certyfikatem z obsługi Microsoft Office >>



Jak?

Jeśli chodzi o tryb, to do wyboru są studia wieczorowe, zaoczne lub kształcenie na odległość. Z reguły zajęcia trwają nie krócej niż dwa semestry i obejmują nie mniej niż 150 godzin dydaktycznych. Są płatne, ale mogą być dofinansowane przez instytucje zewnętrzne - na przykład ze środków Unii Europejskiej. Ich koszt może pokryć także pracodawca. Przyjęcie na studia zależy z reguły od kolejności zgłoszeń (złożenie kompletu dokumentów, standardowo podania o przyjęcie na studia, życiorysu, odpisu dyplomu ukończenia szkoły wyższej, fotografii) i uiszczenia opłaty za pierwszy semestr (ceny różnią się zależnie od uczelni - na SHG średnio 6 255 zł za całe studia, na UJ - 3 500 zł). Czasem dochodzi również rozmowa kwalifikacyjna, konieczność udokumentowania stażu zawodowego czy test wymaganych umiejętności. Należy również pamiętać, że mimo iż są to studia, to ich uczestnicy nie mają statusu studenta, lecz słuchacza - nie przysługują im więc ulgi, mogą jednak korzystać z bibliotek uniwersyteckich. Rekrutacja często zaczyna się już w kwietniu i trwa do zapełnienia list. Po ukończeniu studiów podyplomowych otrzymuje się świadectwo wraz z ogólną oceną.

Za ile?

Studia podyplomowe współfinansowane są między innymi w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL), który obejmuje przedsiębiorców i ich pracowników oraz pracowników oświaty. Uczestnicy tego typu szkoleń, którzy zostaną wybrani do współfinansowania przez PO KL, zobowiązani będą do wniesienia wkładu własnego w wysokości 20 proc. wartości szkolenia. Finansowane będą głównie studia o charakterze technicznym oraz te prowadzone metodą e-learningu lub metodą mieszaną. E-learning to nowy wymiar nauki, powoli wdrażany na polskich uczelniach - słuchacze mogą uczyć się w dowolnych godzinach, odrabiając na przykład obowiązkowe zadania na czas. To także możliwość porozumiewania się z wykładowcami za pomocą czatu czy komunikatora internetowego. Jednakże zgodnie z zeszłorocznym zarządzeniem ministerialnym można uczyć zdalnie w 60 proc., pozostałe 40 proc. nauczania ma być przeprowadzone w trybie stacjonarnym. Część studiów podyplomowych w trybie e-learning prowadzi Uniwersytet Jagielloński, choć zdecydowanie większe doświadczenie w tej materii ma jednak Uniwersytet Warszawski (www.come.edu.pl).

Po co?

Mówi Ewa Przybylska, kierownik regionalny Manpower Polska: - Studia podyplomowe to zazwyczaj kosztowna inwestycja, więc każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy prestiż uczelni jest wystarczającym gwarantem zdobycia wiedzy i umiejętności. Warto rozważyć także, czy na danym kursie zostaną rozwinięte również kompetencje do wykorzystania wiedzy, która będzie przekazana, czy jest to "przegląd" pięcioletnich studiów specjalistycznych. Wartościowa będzie analiza, jak sprofilowane są studia oraz jakiej wiedzy i umiejętności po nich oczekujemy. Zazwyczaj pod ceną kursu kryją się także wartościowi wykładowcy, często nie tylko teoretycy, ale także praktycy codziennie wykonujący zadania, o których opowiadają. Ich rolą jest wykorzystanie potencjału grupy składającej się z osób z różnymi doświadczeniami i zapewnienie dodatkowej wartości dla słuchacza.

Specjaliści podkreślają, że studia podyplomowe mają sens, o ile są uzupełnieniem wiedzy akademickiej o informacje przydatne w codziennej pracy. Warto też zwrócić uwagę na renomę uczelni i jej partnerów, co może zaprocentować w naszym CV.

Nauczania c.d.

- Brak mi studiowania - wzdycha z rozrzewnieniem Katarzyna. - Świadomość zdobywania nowej wiedzy, ciągłego rozwoju intelektualnego, możliwość wymiany opinii jest dla mnie niezwykle istotna, dlatego też patrzę na studia podyplomowe właśnie pod tym kątem. Nie da się jednak ukryć, że popularność tych studiów wynika często z presji społecznej, podobnie jak korepetycje w liceum. Grupa ludzi robi to z autentycznej potrzeby dokształcenia, a duża część wychodzi z założenia, że jeśli nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi.







Oferty edukacyjne

Podziel się

Na co student wydaje najwięcej pieniędzy?

Ksero i książki
Mieszkanie
Imprezy i alkohol
Jedzenie
Ubrania