Mila
Szkoły wyższe
analizują potrzeby rynku i starają się za nimi nadążyć. Sprawdzają, jak szybko ich absolwenci są w stanie znaleźć pracę w "zawodzie". Podobną kalkulacje przeprowadzają również kandydaci. Jednak idąc tym tropem, stają się oni częścią dużej grupy. Eksperci z Konfederacji Pracodawców Polskich jednak ostrzegają. - Jeżeli trendy utrzymują się dłużej, to grupa ta rozrasta się do rozmiarów znacząco przekraczających potrzeby rynku pracy. Dodatkowym zagrożeniem dla absolwentów modnych kierunków jest nadal wysoki współczynnik bezrobocia. W licznej grupie kandydatów pracodawca może dowolnie przebierać - mówi Antoni Ambroziak, specjalista Human Resources.
Jednak
pójście pod prąd też musi mieć swoje granice. Kilkudziesięciu absolwentów arabistyki rocznie z łatwością odnajduje pracę, ale osoba, która ukończyła oryginalny kierunek, jakim jest lobbing lub muzyka kościelna, może mieć problem z zatrudnieniem. Umiejętności zdobyte na studiach powinny być
przydatne społeczeństwu. Inaczej nasza specjalizacja nie zostanie doceniona, a nawet zauważona.
Przed dokonaniem wyboru, oprócz rankingów popularności i prognoz ekspertów, warto posłuchać własnego serca. Już dziś wiadomo, że ukończenie danego kierunku nie gwarantuje, iż w przyszłości będziemy pracować w wyuczonym zawodzie. Z badań wynika np. że współczesny Amerykanin do 30. roku życia zmieni swoje stanowisko pracy około 14 razy. Podobny los czeka Polaków. Dlatego warto, aby studia
nie były udręką nakierowaną jedynie na podwyższenie swoich szans na rynku pracy. Na studia poświęcamy przynajmniej pięć lat naszego życia, dobrze jeśli czas ten spożytkowany zostanie na poznanie dziedziny, którą lubimy.
Poniżej zamieszczamy modne ostatnio kierunki wraz z opisem dotyczącym tego, czego możesz spodziewać się podczas trwania studiów i po nich.
Fotografia
Jako dziedzina sztuki od zawsze przyciągała wielu młodych ludzi. Studia fotograficzne przeznaczone są dla osób, które mają już sporą wiedzę i doświadczenie w tej materii. Program nauczania obejmuje m.in. historię sztuki, fotografii, działania i struktury audiowizualne, projektowanie graficzne i komputerowe, a także zajęcia warsztatowe dotyczące fotografii reklamowej, portretowej i reportażowej.
Absolwenci tego kierunku mogą specjalizować się w jednym z wybranych zawodów, np. można zostać
dokumentalistą-fotoreporterem i pracować w mediach drukowanych lub internetowych, zostać specem od fotografii reklamowej i pracować w agencjach kreatywnym albo zostać freelancerem i sprzedawać swoje prace zgodnie z zapotrzebowaniem. Oczywiście można też otworzyć studio fotograficzne. Najczęściej spotykaną formą egzaminu wstępnego na studia jest ocena dorobku fotograficznego (czyli tzw. teczki) oraz rozmowa dotycząca przedstawionych prac i ogólnych zagadnień współczesnej fotografii i sztuki.
Chcesz studiować prawo? Zanim się zdecydujesz - sprawdź czy warto?
>
Architektura
Aby odnaleźć się na tych studiach, należy mieć przynajmniej ogólną wiedzę humanistyczną, w tym o sztuce. Ponadto oczywiście należy sprawnie radzić sobie z zagadnieniami matematycznym i wiedzą z innych przedmiotów ścisłych. Szczególnie przydają się na specjalizacjach budowlanych. Aby dostać się na architekturę, trzeba także opanować umiejętność wyrażenia myśli rysunkiem i dobrze posługiwać się komputerem. Po studiach potrzebna będzie umiejętność dobrej współpracy z innymi i tzw. inteligencja społeczna (aby załatwić wiele spraw w urzędach, skutecznie pertraktować z klientami czy wykonawcami, przyda się sporo cierpliwości). Kierunek ten jest
bardzo pracochłonny. Egzaminy w trakcie sesji to nie wszystko. Trzeba przedstawić także trzy-cztery projekty, które trzeba wykonać przed sesją. Praca nad nimi wymaga twórczego myślenia i systematyczności. Dodatkowo studia te są kosztowne: materiały do pracy czy częsta konieczność wykonywania druków wielkoformatowych to duży wydatek. Po obronie pracy magisterskiej wcale nie jest łatwiej, bo po studiach nie można od razu samodzielnie projektować. Uprawnienia daje dopiero egzamin państwowy zdawany po studiach magisterskich i trzyletniej praktyce zawodowej (dwa lata w biurze projektów plus rok na budowie). Ale nie wszyscy zdobywają te uprawnienia. Część postanawia zostać architektem wnętrz lub wykonuje zawód pośrednio związany z kierunkiem studiów.
Ochrona środowiska
To kierunek z pogranicza nauk ścisłych i przyrodniczych. Wymaga dobrej znajomości biologii, chemii, fizyki oraz matematyki. Na studiach dobrze powinny się odnaleźć
umysły analityczne, lubiące przyrodę. Kierunek, choć związany jest bardzo z ekologią i uważany za prosty, wcale takim nie jest. Podczas studiów opanować należy dużo trudnego materiału, szczególnie z zakresu nauk ścisłych, z których egzaminy oblewa najwięcej osób. Fizyka i chemia, a potem hydrologia, mikrobiologia czy gleboznawstwo to przedmioty, z którymi trzeba się zaprzyjaźnić i systematycznie się ich uczyć. Egzaminy w sesjach zarówno pisemne, jak i ustne. Zdarzają się także praktyczne, jak wyhodowanie jakiejś bakterii, pleśni czy drzewka, albo przeprowadzenie doświadczenia. Studia są urozmaicone pracą w terenie, czyli tzw. laboratoriami środowiskowymi, np. do parków narodowych, na wysypiska śmieci czy do kompostowni. Ćwiczenia terenowe stanowią 25 proc. wszystkich zajęć. Po zaliczeniu pierwszych lat studiów można zacząć się rozglądać za dodatkową pracą lub drugim kierunkiem uzupełniającym.
Pracownik inspekcji sanitarnej, czyli osoba, która czuwa nad przestrzeganiem obowiązujących standardów czystości w firmie produkcyjnej czy zakładzie przemysłowym, to najprawdopodobniej absolwent ochrony środowiska. Może on zostać także nauczycielem edukacji ekologicznej, pracownikiem administracji w gminach, ministerstwach, jednostkach Unii Europejskiej oraz inspektorem ochrony środowiska.
Jak zaliczyć egzamin i nie zwariować?
>
Zarządzanie i marketing
Czyli najbardziej znany duet edukacyjny. Na studiach przydadzą się dobra znajomość matematyki, ogólna wiedza humanistyczna i znajomość podstaw psychologii. Dobry menedżer musi umieć np. motywować innych do działania oraz sprawnie pracować w zespole. Wskazane są też
zdolności przywódcze. W marketingu natomiast na pewno potrzebna będzie kreatywność.
Studia nie należą do najłatwiejszych, ale ich ukończenie nie graniczy z cudem. Szczególnie trudne i stresujące są pierwsze dwa lata. Najwięcej studentów odpada na przedmiotach ścisłych: matematyce, ekonometrii, statystyce. Potem większość zajęć odbywa się w oparciu o tzw. case studies (analizy przypadku). Średnia liczba egzaminów w sesji waha się od dwóch do pięciu. Wskazane jest łączenie zarządzania z innymi kierunkami: chemią, biologią, także z kierunkami politechnicznymi - wtedy można być lepszym menedżerem produkcji oraz z naukami społecznymi (psychologia, socjologia) przydatnymi w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Ciekawe są praktyki studenckie i działalność w kołach naukowych, które organizują liczne konkursy dla studentów. To mała szkoła życia, która rozwija umiejętności organizacyjne, a nawet menedżerskie. Studenci pracują od III roku studiów. Na IV i V często decydują się na pracę na pół etatu. Cały raczej nie wchodzi w grę. Ścieżka awansu uzależniona jest od aktywności w czasie studiów i po studiach. Dają one wszechstronne kompetencje do pracy w organizacjach oraz do zakładania własnej działalności gospodarczej. Słuchacze już na studiach mają swoje firmy wspierane przez Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości.
Podobnie jest z zatrudnieniem dla osób, którym podczas studiów bliższy wydał się marketing. Również już w trakcie edukacji mogą oni nabywać doświadczenia zawodowe. Właściwie każda średnia i duża firma ma dział marketingu. Coraz częściej potrzeba stworzenia takiego stanowiska pracy pojawia się również w małych rodzinnych firmach.
Jednak z powodu widocznego nasycenia się rynku w branży marketingowej panuje ogromna
rotacja pracowników. Pracodawcy mają w czym wybierać. Sukces jak zawsze przewidziany jest dla najlepszych. Kariera w dziale marketingu należy również do bardzo stresujących. Kiedy firma przechodzi kryzys finansowy, to winy za niego upatruje się często właśnie w chybionych posunięciach specjalistów od marketingu. Jeśli nawet osoby te nie zostaną naznaczone jako przyczyny niepowodzeń firmy, to i tak pracownicy marketingowi najczęściej są pierwszymi, których obejmują cięcia kosztów i zwolnienia. Oprócz zadań czysto marketingowych specjaliści tacy zazwyczaj zajmują się też tworzeniem kampanii reklamowych i zadaniami z działki PR.