Karolina Wierzba
Można na nich całkiem nieźle zarobić, a w dużych miastach zainteresowanie jest naprawdę duże. W cenie są szczególnie zajęcia z języków i przedmiotów ścisłych. Szansę na znalezienie chętnych na zajęcia mają także studenci filologii polskiej, ponieważ wielu uczniów potrzebuje pomocy w przygotowaniu
prezentacji maturalnej. Choć korepetycje wydają się stosunkowo łatwym sposobem na podreperowanie studenckiego budżetu to warto pamiętać, że na początkującego korepetytora czyha wiele pułapek.
Jak zdobyć pieniądze na studia?
Pierwszym problemem jest
wycenienie własnego czasu. Warto sprawdzić ile kosztują korepetycje z danego przedmiotu. Pamiętajmy, żeby cenę dostosować do regionu - ceny w poszczególnych miastach znacznie się od siebie różnią. Danych dotyczących cen warto poszukać w internecie. W cenie musimy uwzględnić również swoje doświadczenie i to, ile wysiłku będzie trzeba włożyć w przygotowanie zajęć. Czas, za który należy skalkulować cenę to: czas trwania zajęć, czas przygotowania do zajęć i ewentualny czas dojazdu. Jeżeli zdamy sobie z tego sprawę nasza euforia na myśl o tym, że otrzymamy za godzinę na przykład 30 złotych stanie się z pewnością mniejsza ale warto o tym pamiętać, pomoże nam to uniknąć sytuacji, w których po kilku tygodniach zdamy sobie sprawę z faktu, że nasza praca jest znacznie więcej warta niż pieniądze, która za nią otrzymujemy.
Pamiętajmy o tym, żeby zawsze ustalać
czas trwania zajęć na półtorej godziny (dotyczy to gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych), 45 minut to zdecydowanie za krótko. Ustalenie takiego czasu zajęć grozi tym, że będziemy pracowali 90 minut w ramach promocji: "połowa czasu za darmo". Przecież nie wybiegniemy z zajęć pozostawiając przerażonego korepetycjanta na przykład w połowie rozwiązywania niezwykle skomplikowanego zadania
Korki są trendy!
Plagą korepetytorów jest
odwoływanie zajęć w ostatniej chwili. Na szczęście jest kilka sposobów, żeby tego problemu uniknąć. Po pierwsze można zaproponować opłacenie z góry cyklu na przykład 15 zajęć. Uczeń zastanowi się 10 razy zanim odwoła zajęcia, za które już zapłacił. Do wybrania tej opcji można zachęcić na przykład ceną (warto trochę ją opuścić). Jeżeli nie uda się przekonać uczniów do tego wariantu, ustalmy zasady odwoływania zajęć i ich odrabiania już na samym początku współpracy. Możemy zaproponować na przykład, że zajęcia trzeba odwołać z co najmniej 3 dniowym wyprzedzeniem i odrobić w kolejnym tygodniu. Pomoże nam to nie tylko zapanować nad zarobkami, ale także bardziej efektywnie planować rozłożenie materiału na poszczególne zajęcia.
Jak tylko ustalimy zasady możemy rozpocząć rozmieszczanie naszych ofert w internecie. Serwisów dotyczących korepetycji jest mnóstwo, większość z nich umożliwia umieszczanie ogłoszeń za darmo. Polecić można na przykład:
GazetaEdukacja.pl - korepetycje
Dwukropek.pl
www.e-korepetycje.net
www.korepetycje.pl
www.korepetycje24.com
www.korepetycje24.com
www.korepetycje.profesor.pl
Konstruując ogłoszenie pamiętajmy o podaniu informacji dotyczących naszego doświadczenia, wykształcenia i ceny zajęć (zamieśćmy również informacje o czasie ich trwania). Dzięki temu osoby, które się z nami skontaktują będą wiedziały czego mogą się spodziewać.
Od momentu umieszczenia ogłoszenia pozostaje nam tylko cierpliwie czekać Prawdopodobnie zaskakująco krótko. Rozpoczęcie udzielania korepetycji jest łatwe. Pamiętajmy jednak, że najlepszym narzędziem promocyjnym jest dobra opinia u byłych uczniów. Jeśli będą zadowoleni polecą nas znajomym. Warto więc porządnie przygotowywać się do prowadzenia zajęć i dbać o dobre relacje z uczniami - to z pewnością gwarancja sukcesu, nie tylko finansowego.
Czytaj także:
Student biedy nie klepie
Staż - Dobra inwestycja
Żaku, nie wiś na haku