Akademik nie dla każdego
W domu studenckim mogą zamieszkać studenci zamiejscowi, którym duża odległość do domu uniemożliwia codzienne dojazdy. Oczywiście znaczenie odgrywa także kryterium dochodowe, ustalane przez komisje na poszczególnych wydziałach. Najczęściej organem, który decyduje o przyznaniu miejsca w domu studenckim jest komisja stypendialna lub komisja dotycząca spraw studenckich danego wydziału. W jej skład wchodzą również studenci. "Jeśli są wolne miejsca, to o miejsce w akademiku mogą również starać się studenci studiów zaocznych, ale pierwszeństwo mają zamiejscowi studenci studiów stacjonarnych" - mówi Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego. Pierwszeństwo przysługuje także studentom samotnie wychowującym dziecko oraz małżeństwom. Zgodnie z międzynarodowymi umowami polskie uczelnie zobowiązane są także do zapewnienia miejsc studentom-obcokrajowcom oraz studiującym obcokrajowcom w ramach Erasmusa.
Jak przyznaje rzecznik prasowy UW Anna Korzekwa na początku roku akademickiego trudno jest o miejsce w domu studenckim. Jednak po okresie zatłoczenia znaczna część miejsc się zwalnia. Spora część studentów ubiega się o akademik i jednocześnie szuka miejsca w kwaterach prywatnych. Dopiero w październiku podejmują decyzję, gdzie zamieszkać. Podobnie sytuacja wygląda na Politechnice Wrocławskiej. W przyszłym roku akademickim uczelnia będzie dysponować około 3000 miejsc w akademikach. W tym roku o miejsce w domu studenckim ubiegało się 2285 osób, a przyznane zostało 2019 studentom. Tak więc blisko 12% żaków nie ma co liczyć na akademik. Jak przyznaje Agnieszka Niczewska, rzecznik prasowy Politechniki Wrocławskiej, miejsca w akademikach zwalniają się zaraz po pierwszej sesji, kiedy część osób jej nie zalicza.
Studenci płacą miliony za mieszkania
Co może zrobić student kiedy nie dostanie akademika? Jednym z rozwiązań jest zgłoszenie się do Biura Spraw Studenckich, które często pomaga w znalezieniu innego lokum. Ponadto niektóre uczelnie prowadzą własne banki stancji, a więc posiadają informacje o innych tanich możliwościach zakwaterowania. Dodatkowo student może ubiegać się o stypendium mieszkaniowe, które stanowi rodzaj dopłaty, ale uzależnione jest od sytuacji materialnej.
W przypadku odmownej decyzji dotyczącej miejsca w akademiku studentowi przysługuje również możliwość odwołania, na przykład do Odwoławczej Komisji Stypendialnej.
Wymagane dokumenty
Zazwyczaj uczelnia wymaga, aby student ubiegający się o akademik złożył następujące dokumenty:
- dokumentację poświadczającą dochody studenta i jego rodziny w ubiegłym roku
- zaświadczenie właściwego organu gminy o wielkości gospodarstwa rolnego
- kserokopię dowodu osobistego w celu poświadczenia odległości od miejsca zamieszkania oraz faktu zamieszkania poza miejscem studiów
- zaświadczenie o uczęszczaniu do szkoły lub szkoły wyższej rodzeństwa
Oczywiście wszystko zależy od uczelni i wydziału. Często wydziały czy instytuty tej samej uczelni wymagają dostarczenia innych dokumentów. Na pewno na każdej uczelni konieczne jest przedstawienie zaświadczenia o własnych dochodach oraz dochodach swojej rodziny.
Studenci pierwszego roku mają zazwyczaj czas na składanie podań o akademik do września, czyli do czasu ostatecznego zakończenia rekrutacji. Dla studentów wyższych roczników termin jest wcześniejszy i zależy od wydziału.
Tanio ale bez luksusów
Akademik to zdecydowanie najtańsze lokum. Na przykład, na Uniwersytecie Warszawskim, który oferuje swoim studentom około 3000 miejsc w akademikach, ceny wahają się od 260 do ponad 500 zł. Na Politechnice Wrocławskiej koszt zakwaterowania jest podobny: od 275zł do 550 zł. Natomiast na Uniwersytecie Gdańskim miesięczna opłata waha się od 270 do 350 zł. Od czego zależy cena akademika? Odpowiedź jest prosta - od standardu zamieszkania. Przede wszystkim liczy się ilu osobowy jest pokój oraz jakie jest jego wyposażenie. Najtańszy jest oczywiście pokój 3-osobowy ze wspólną łazienką i kuchnią. Często pokoje wyposażone są w lodówki i przyłącza internetowe.
Dla spragnionych luksusu rozwiązaniem może być prywatny akademik. Dla przykładu, w Łodzi ceny prywatnych akademików wahają się od 350 do 500 zł. Wszystko oczywiście zależy od tego ilu osobowy jest pokój: cena 1-osobowego to 500zł, 2-osobowego: 400zł, a 3-osobowego: 350 zł. Do jednego aneksu kuchennego i łazienki z dwoma prysznicami i toaletami należy od 8 do 23 osób. Kuchnie wyposażone są w czajniki elektryczne, mikrofalówki, lodówki, pralki automatyczne. Każdy pokój wyposażony jest w przyłącza internetowe i telewizyjne. Standard rzeczywiście różni się od tego w domach studenckich państwowych uczelni.
Dobrą stroną akademika jest oczywiście niski koszt zakwaterowania, ale także bogate życie towarzyskie. Decyzja należy do Ciebie!
Natalia Grzywalska