Znajdź kurs, studia, szkolenie

Erasmus w Turcji

red.
02.09.2011 , aktualizacja: 26.02.2010 17:22
A A A Drukuj
Jeśli jesteś żądny przygód, chcesz wyjechać na Erasmusa, a oprócz tego jesteś kebabożercą to Turcja jest odpowiednim krajem dla ciebie. Przeczytaj cenne uwagi, które pomogą ci podjąć właściwą decyzję.
Turcja, Stambuł
Fot. Shutterstock
Turcja, Stambuł
Turcja jest państwem bardzo malowniczym, które kusi nie tylko orientalną kulturą, ale również ciekawą historią i zabytkami. Nie jest tu jednak tanio - O ile można znaleźć ciekawe i tanie ubrania na bazarach, to wieczorne wyjście na miasto kończy się finansowym fiaskiem - w lepszych klubach jeden drink to wydatek powyżej 60 zł - pisze Anna w swojej erasmusowej ankiecie, którą każdy po powrocie do Polski musi wypełnić. Niekiedy przyczyną tak wysokich cen towarów może być fakt, że jesteśmy przyjezdnymi. Według Marka - W Istambule od razu jesteś "yabanci" (cudzoziemiec) i masz płacić w euro, czyli dwa razy więcej. Warto więc nauczyć się podstawowych zwrotów w tureckim języku, by pokazać, że nie dasz się oszukać co do ceny (mieszkania, taksówek, jedzenia). Poza tym Turcy, jak się już trochę wprawisz w języku, są bardzo życzliwi.

By czuć się w pełni bezpiecznie, należy przestrzegać kilku zasad. Jak radzi Joanna - Trzeba się nauczyć nie zwracać uwagi na spojrzenia, czy zaczepki Turków. Najlepiej patrzeć gdzieś daleko przed siebie i jakby nic nie słyszeć i nie widzieć. Turcja jest specyficznym krajem, należy więc przed wyjazdem, chociaż w podstawowym stopniu zapoznać się z panującymi tam zwyczajami, kulturą oraz religią.

Niemiłe sytuacje, jakie mogą nas spotkać w Turcji, zazwyczaj są przyczyną zakorzenionych w mentalności islamskiej zachowań. Na widok zbyt dużego odkrytego dekoltu u przyjezdnych dziewczyn, Turczynki są w stanie zwrócić uwagę.

Dziewczyny, które nie lubią być adorowane przez mężczyzn, niech nastawią się na ciężkie życie w Turcji, ponieważ zdarza się, że mężczyźni potrafią być bardzo natrętni. - Szczególnymi względami cieszą się blondynki, więc jeśli nie chcesz być nagabywana, odpuść sobie wyjazd lub zmień kolor włosów (co i tak nie daje gwarancji spokoju). Turcy twierdzą, że panuje u nich równouprawnienie...nie zapominaj, że to kraj muzułmański i pozbądź się złudzeń. Panuje tam bardzo lekkie podejście do życia, wszystko jest załatwiane "jutro", co bywa męczące, gdy na czymś ci bardzo zależy - pisze Helena

Po przyjeździe do Turcji trzeba pamiętać o rejestracji własnego, przywiezionego telefonu komórkowego, jeśli zamierzamy korzystać z tureckiej sieci. W tym celu należy wypełnić formularz oraz uiścić opłatę rejestracyjną w wysokości 10 euro. Jeśli wartość telefonu nie przekracza 300 euro, na tym opłaty się kończą. Próba używania niezgłoszonego polskiego telefonu z turecką kartą kończy się zablokowaniem aparatu. Niestety nie w każdym punkcie z telefonami o tym wiedzą, dlatego najlepiej z turecką pomocą udać do głównego punktu i zarejestrować - trzeba mieć paszport oraz telefon. Najlepiej zrobić to od razu po przyjeździe przy załatwianiu nr tel. i karty.

Na tureckich uczelniach tylko nieliczne zajęcia są w języku angielskim. Większość zajęć jest prowadzona w języku tureckim. Poziom znajomości angielskiego wśród kadry jest na różnym poziomie, w większości jednak niewystarczającym.

Erasmus w Turcji: dokumenty

Przed wyjazdem do Turcji, najwcześniej 2 tygodnie przed planowanym wyjazdem, należy udać się do ambasady Turcji w Warszawie w celu wyrobienia wizy, którą studenci programu Erasmus otrzymują za darmo. Zabierz ze sobą paszport ważny przynajmniej jeszcze 12 miesięcy; ksero paszportu (strony ze zdjęciem), wniosek wizowy (do wypełnienia na miejscu), jedno zdjęcie kolorowe oraz dwa pisma: jedno z uczelni tureckiej (w języku tureckim lub angielskim), poświadczające udział w programie Erasmus, podające imię i nazwisko uczestnika, datę rozpoczęcia i zakończenia studiów w Turcji oraz nazwę i adres tureckiej uczelni. Drugie pismo, podające te same informacje jak pismo z uczelni tureckiej, powinno być wystawione przez macierzystą uczelnię studenta w Polsce (w języku polskim lub angielskim).

Joanna skarży się - Turcja jest bardzo zbiurokratyzowanym krajem, i z tej przyczyny niemalże na każdym kroku spotykały mnie trudności. Po przyjeździe do kraju, w ciągu 30 dni trzeba zarejestrować się na komisariacie policji w Wydziale dla Cudzoziemców i złożyć podanie o prawo tymczasowego pobytu, co kosztuje 81 lirów (ok. 160 zł) i ponad cztery godziny stania w kolejce z podaniem i kolejne 4 godziny po miesiącu samego czekania na odbiór dokumentu. Do uzyskania residence permit (pozwolenie pobytu) potrzebny jest paszport z wizą studencką lub turystyczną, zaświadczenie z uczelni partnerskiej (w języku tureckim, z dokładnymi datami studiowania) o byciu studentem oraz 3 zdjęcia.

Dokument który otrzymamy w urzędzie jest niezbędny, jeśli będziesz w trakcie stypendium przekraczać granice Turcji a nie chcesz płacić ponownie opłaty za wizę.

Wyjeżdżając do Turcji warto zabrać ze sobą odpowiednio dużą liczbę zdjęć paszportowych oraz ksero dokumentów - zaoszczędzimy w ten sposób czas i nerwy przy szukaniu fotografów lub punktów ksero.

Erasmus w Turcji: mieszkanie

W znalezieniu mieszkania zazwyczaj pomaga szkoła partnerska lub jedna z wielu organizacji studenckich, która według ustalonych kryteriów szuka akademika lub mieszkania. W przeciwnym razie nasze przygotowanie do wyjazdu musimy zacząć od samodzielnego znalezienia miejsca zamieszkania, co do łatwych rzeczy nie należy. Poszukiwania lokum należy rozpocząć jeszcze w Polsce by przynajmniej zaznajomić się z cenami i dzielnicami danego miasta. Oferty mieszkań bez problemu znajdziemy w internecie na zagranicznych stronach. Jak Radzi Marek - Niektórzy mieszkańcy czekają tylko na studentów Erasmusa, by zaproponować zwykłe mieszkania za ceny apartamentów. Dlatego lepsza jest azjatycka strona niż europejska i mieszkanie studenckie lepsze jest od pokoju u pracujących Turków.

Ceny mieszkań są uzależnione od standardu i lokalizacji. - Początkowo mieszkałam w akademiku w kampusie (260 lirów tureckich), są też tzw. student houses o wyższym standardzie (380 lirów). Po miesiącu przeniosłam się do centrum miasta (Ankara). Cena pokoju do 300 - 450 lirów, często właściciele żądają kaucji zwrotnej przy wyprowadzce - pisze Joanna. Niekiedy do ceny mieszkania należy doliczyć kaucję, która wynosi zazwyczaj od 1 do 3 czynszów.

Wybierając akademik nastaw się na to, że będzie on dzielony na część dla chłopców i dziewcząt pod rygorystycznym zakazem wchodzenia do nie swoich części. Nie tylko podział akademika może nas zaskoczyć. - W tygodniu trzeba wracać przed 24:00, a w weekendy przed 2.00. Po pewnym czasie ochroniarze odpuścili i jak się wracało cicho, to wpuszczali o każdej porze - pisze Wojciech.

Erasmus w Turcji: służba zdrowia

Wyjeżdżając do Turcji musimy być świadomi, że w tym kraju nie obowiązuje Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. - Każdy student, niezależnie czy lokalny, czy z wymiany ma prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej i konsultacji z lekarzem w centrum zdrowia na terenie kampusu. Wymagany dokument to legitymacja studencka uczelni. - pisze Anna

W przypadku, gdy szkoła partnerska nie posiada na swoim kampusie przychodni, należy wykupić prywatne ubezpieczenie jeszcze w Polsce.

Dużą popularnością wśród studentów cieszą się karty ISIC, które oferują szeroki zakres ubezpieczenia. Przed wykupieniem polisy, radzę dokładnie zapoznać się z warunkami umowy.

Oferty edukacyjne

Podziel się

Na co student wydaje najwięcej pieniędzy?

Ksero i książki
Mieszkanie
Imprezy i alkohol
Jedzenie
Ubrania