E-learning po polsku
E-learning, to najprościej; nauka przez Internet. Jest to nowoczesny system nauczania wykorzystujący do przekazywania wiedzy nowoczesne narzędzia informatyczne oraz programy multimedialne.
E-learning – same plusy?
O zaletach e-learningu mówi się coraz więcej. Oprócz nowych perspektywach, jakie stwarza ona dla osób niepełnosprawnych czy pochodzących z małych miejscowości, często za jedna z głównych jej zalet podaje się oszczędność czasu, jaka wiąże się z tą metoda nauczania. Nie trzeba dojeżdżać na zajęcia, a nauka odbywa się w dowolnie wybranym miejscy i tempie. Edukacja przez Internet coraz częściej zapewnia dostęp do wiedzy oferowanej przez najwyższej klasy specjalistów.
Jednak polski e-learning rozwija się bardzo powoli
Zdaniem Anny Soin, eksperta do spraw e-learningu, powodem słabego rozwoju tej dziedziny nauczania w Polsce jest m.in. niedocenianie przez najwyższą kadrę zarządzającą wpływu tego typu szkoleń na efekty finansowe firm oraz brak odpowiednich unormowań prawnych.
Innym problemem jest to, że wciąż brakuje odpowiednio wykształconej kadry, która takie szkolenia przygotowałaby na odpowiednim poziomie metodologicznym.
„Z tego względu konieczne jest zaangażowanie osób z wykształceniem humanistycznym i specjalistycznym dziedzinowym, które pracują jako wykładowcy lub trenerzy i dysponują wiedzą i doświadczeniem dydaktycznym. Chodzi więc zarówno o przekonanie ich do zalet e-learningu, jak i włączenie ich w opracowywanie takich szkoleń” – podkreśla Soin w wypowiedzi dla PAP.
Potrzebni są więc humaniści, bowiem osoby z wykształceniem technicznym widzą w e-learningu bardziej narzędzia informatyczne niż treści. A to te ostatnie przede wszystkim decydują o użyteczności i skuteczności e-learningu.
Przy tworzeniu dobrego kursu internetowego należy pamiętać o tym, że nie może on być zwykłą strona internetową, bo taka na dłuższą metę nie jest w stanie zainteresować użytkownika. A chodzi o to, żeby go jeszcze zmotywować do nauki i częstego odwiedzania strony.
„Ludzie nie lubią czytać wprost z ekranu, musi tam być jakaś „wartość dodana”, na przykład symulacja, internetowe procedury, studia przypadków. Dobre e-szkolenia koniecznie muszą być czytane przez lektora” – mówi Anna Soin.
Tak więc dodatkowo na słaby rozwój e-learnigu w Polsce niekorzystnie wpływały wysokie koszty jego prowadzenia. Aby solidnie przygotować taki kurs jeszcze parę lat temu trzeba było ponieść wysokie koszty inwestycyjne, obejmujące profesjonalne przygotowanie zajęć, czy opłacenie podatku VAT, jakim są obłożone szkolenia świadczone drogą internetową w przeciwieństwie do tradycyjnych.
E-learning – tak, ale gdzie?
W szkołach e-learnig nie jest jeszcze popularny. Za to coraz częściej korzystają z niego studenci. Jeśli chodzi zaś o firmy, to częściej ze szkoleń on-line korzystają te placówki, których pracownicy maja niższą średnia wieku.
Szkolenia e-learningowe dopiero wtedy maja szanse zdobyć popularność na polskim rynku, gdy więcej osób będzie miało szanse przekonać się, na czym one polegają - pozna ich zalety i wady, czyli po prostu przy ich pomocy zacznie zdobywać wiedzę i umiejętności.